Losowo wybrane filmy

Psy | Mądre i świadome przewodnictwo dla psa - pilot

Pies ciągnie na smyczy? Nie wraca na zawołanie? Skacze na ludzi? Rzuca się na inne psy? Brzmi znajomo? Czy podobne zmartwienia trapią i Ciebie? Żaden z tych i innych problemów z zachowaniem nie pojawia się bez powodu, wszystkich za to dałoby się uniknąć. Rozwiązanie jest proste - każdy właściciel od początku powinien wejść w rolę przewodnika swojego psa. Kim jest przewodnik? Jak zostać nim w oczach własnego psa? Na te pytania odpowie FaunaPlanet.tv wraz ze Szkoleniem Psów „Dorplant” w serii Jak być mądrym i świadomym przewodnikiem dla swojego psa.

Możemy wyróżnić trzy elementy mądrego, świadomego przewodnictwa. Po pierwsze – miłość: to przewodnik dysponuje wszystkim, co pies uwielbia. Po drugie – szacunek: pies pozwala przewodnikowi powstrzymywać swoje zachowanie oraz ekscytację emocjonalną. Po trecie – zaufanie: przewodnik jest kimś, na kim pies może zawsze polegać i kto jest w stanie zapewnić mu poczucie bezpieczeństwa w obliczu wszystkiego, co może mu zagrozić.

Ciągnięcie na smyczy i duża ekscytacja podczas spacerów – z tymi typowymi problemami zgłosiła się Kasia wraz z Ashurem, 3 letnim huskym. I rzeczywiście, ujrzeliśmy psa mocno pobudzonego wszystkim dookoła – bliskość drzewa oznaczała, że trzeba do niego natychmiast dobiec i oznaczyć, bliskość obcego człowieka stanowiła zapowiedź beztroskiej zabawy w „obskakiwanie”, zaś widok innego psa – nieodpartą pobudkę do natychmiastowego nawiązania nowej znajomości. Nic dziwnego, że Ashur, który przez całe życie miał całkowicie wolny dostęp do takich „atrakcji”, nieustannie ciągnął na smyczy, a gdy akurat nie mógł osiągnąć swego celu (bo np. obcy pies przechodził za daleko), wpadał we frustrację, co objawiało się histerycznym szczekaniem i podskokami.

Praca z Ashurem polegała na przerwaniu jego ekscytacji i skupieniu uwagi na przewodniku przy pomocy jedzenia – gdy pies przekonał się, że nie ma innego wyboru, kapitalnie pracował w zamian za smakołyki, które do tej pory brał z ręki Kasi tylko po to, by za chwilę powrócić do swego świata. Po 10 minutach konsekwentnej pracy Ashur grzecznie siedział przy Kasi metr od innych psów, wiedział bowiem, to opłaca się bardziej - przewodniczka i tak powstrzyma jego wyskoki, ale w zamian za to da do wykonania wyraźne polecenie i sowicie nagrodzi jego wykonanie. Oczywiście, opiekunkę czeka jeszcze dużo pracy, by osiągnąć taki spokój w innych miejscach, z innymi psami , w innych sytuacjach, ale ten pierwszy, najważniejszy krok został poczyniony – przewodniczka może być ciekawsza i ważniejsza od wszystkiego tego, co dotąd było główną atrakcją spacerów.

 

Patryk Krajewski

 

  • Ostatnio dodane komentarze

katarzyna frąszczak
2011-12-14 23:55:30

Super xD


joan troy
2011-11-24 14:39:41

Bardzo fajnie to wyszło;]
A moja łaciata laleczka ładnie wygląda;]

Ostatnie komentarze:


katarzyna frąszczak
2011-12-14 23:55:30

Super xD


joan troy
2011-11-24 14:39:41

Bardzo fajnie to wyszło;]
A moja łaciata laleczka ładnie wygląda;]

Twoj komentarz

Musisz byc zalogowany

Data dodania: 2011-11-18

Liczba odsłon: 1457

Liczba komentarzy: 2

Ocena:

Psy - pozostale w dziale